Zaznacz stronę

Wiosenne spotkania w SOWA

 

Wiosna w SOWA w Nowych Skalmierzycach rozkręciła się na dobre! Przełom marca
i kwietnia upłynął pod znakiem rodzinnych warsztatów, które po raz kolejny pokazały, że nauka może być świetną zabawą – szczególnie wtedy, gdy odkrywamy ją razem!

Pierwsze z nich, które odbyły się 31 marca pod hasłem „Czy jajkiem można malować?”, zamieniły uczestników w prawdziwych eksperymentatorów. Na warsztat wzięliśmy coś bardzo dobrze znanego – jajka, ale spojrzeliśmy na nie z zupełnie innej perspektywy. Dzieci wraz z opiekunami badały ich właściwości, sprawdzały, do czego można je wykorzystać
i przekonywały się, że nawet tak niepozorny produkt może stać się inspiracją do twórczych działań. Największym hitem okazało się przygotowanie własnej farby temperowej.
Z połączenia żółtka i naturalnych pigmentów powstały prawdziwe farby, a dzięki ich wykorzystaniu powstały małe dzieła sztuki. Uczestnicy tworzyli kolorowe, wielkanocne prace. Była to nie tylko świetna okazja do rozwijania kreatywności, ale też do wspólnego spędzenia czasu – nie brakowało śmiechu, współpracy i dobrej energii, która idealnie wpisała się
w świąteczny klimat.

Z kolei 11 kwietnia podczas warsztatów „Wiosna w powiększeniu. Zobaczyć to, co niewidoczne” przenieśliśmy się do świata obserwacji mikroskopowych. Tym razem uczestnicy wcielili się w badaczy i odkrywców, rozpoczynając swoją przygodę od uważnego przyglądania się przyrodzie przez lupy. Szukaliśmy pierwszych oznak wiosny i próbowaliśmy dostrzec detale, które na co dzień łatwo umykają. Kolejnym krokiem były obserwacje pod specjalistycznym sprzętem, które wywołały prawdziwe „wow!”. Nagle zwykła cebula, jabłko czy marchew odsłoniły swoje niezwykłe struktury. Uczestnicy mogli zobaczyć z bliska to, co zazwyczaj pozostaje niewidoczne, a przy okazji lepiej zrozumieć, z czego zbudowany jest świat roślin. Dużym zainteresowaniem cieszyły się także wiosenne symbole – oglądaliśmy m.in. kwiaty i rośliny, które w powiększeniu wyglądały jak z innej planety. A ponieważ nie wszystko da się zobaczyć nawet pod mikroskopem, uruchomiliśmy wyobraźnię. Dzieci stworzyły własne, kolorowe modele komórek roślinnych. Było twórczo, trochę naukowo
i bardzo wesoło.

Oba spotkania pokazały, że niezależnie od tematu – czy to kuchenne eksperymenty, czy mikroskopijne odkrycia – najważniejsze są ciekawość świata i wspólne działanie. Dziękujemy wszystkim uczestnikom za obecność i już zapraszamy na kolejne warsztaty.

___________________________

Warsztaty zostały zrealizowane dzięki wsparciu Fundacji Deloitte.